O nas


Marcin - biegam od lutego 2012 roku i tak mi to jakoś weszło w krew, że nie mogę przestać ;) pomimo tego, że już trochę udało mi się nabiegać to i tak co chwilę jest coś co mnie zaskakuje :) ścigam się z własnymi możliwościami - czasami je gonię, ostatnio daję się im ponieść :)

mail: marcin@scigani.com





Karolina - biegam, bo zobowiązują mnie do tego moje korzenie: "la ruta" z hiszpańskiego znaczy "trasa, droga". Bieganie to nie moja pasja, to jedna z form aktywności, w które się wciągnęłam.Nie lubię asfaltu, lubię biegi w terenie, zwłaszcza górzystym. Nie lubię biegać na czas, lubię biegać długo i daleko.

mail: karolina@scigani.com





Piotr "cow-cz" - biegam bo chodzenie to za mało. Preferuję biegi ultramaratońskie, ale dobrym szybkim asfaltem nie pogardzę :) Uwielbiam mówić o bieganiu, czytać o nim, analizować i zarażać. Biegam sam, z żoną, z wózkiem (z córką), do pracy, po zakupy.. po prostu biegam. Moja maksyma biegowa "Bieganie zaczyna się po 70-tce - tylko ty wybierasz czy km czy mil" :)

mail: piotr@scigani.com



Sandra - biegam, bo bieganie to jedna z tych rzeczy, która uczy samego siebie i zmusza do tego żeby polubić własne towarzystwo, bo na trasie mimo tysięcy ludzi wokół jesteś zupełnie sam z tym wszystkim co podpowiada Ci, żeby się zatrzymać. Biegam, bo moja próżność uważa, że fajnie móc zmieścić tyłek w standardowy rozmiar spodni. Biegam, bo lubię, a nawet kiedy nie lubię i mam ochotę położyć się na ziemi to i tak biegam, z mnóstwa powodów, na które nie mam tu miejsca.
mail: sandra@scigani.com

Dominik - bieganie jest beznadziejne!!! Człowiek podczas biegu się nudzi, poci, męczy i jeszcze wszystko go boli. Jednak w tym wszystkim jest jedna rzecz, która nie pozwala się zatrzymać i zrezygnować. Jest to fakt, że dzięki bieganiu poznałem fantastycznych ludzi, z którymi przeżyłem niejedną biegową przygodę. Mam nadzieję, że na blogu uda mi się oddać klimat naszych wspólnych spotkań i startów. Niech biegowy TRIP trwa =D

mail: dominik@scigani.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz